-
Środa, 16 maja 2012
- #słucham #mwmfl
-
Mogłabym tak do rana, bo jestem dobra w te klocki. Szkoda, że już wyrosłam z czerpania satysfakcji z wojny na słowa.
-
[^wikismutekpl] co nie zmienia faktu. głuptasie.
-
[^wikismutekpl] to za którym razem wulgarność jest od razu wulgarnością? Za drugim zdaniem, trzecim czy piątym? I kto o tym decyduje?
-
-
Wtorek, 15 maja 2012
- #słucham #mwmfl
-
Szybko. Szyba mi raczej nie dostarczy ;)
-
Loda. Magnum. Z migdałami. Szybo.
-
[^larwa] #chcetak (tylko, że po piasku, w słońcu i nad ciepłym morzem)
-
Ale za to wiem, że już za chwilę zacznie się sezon na truskawki, szpinak i bób :)
-
..i od jakiegoś czasu naprawdę nie wiem co się dzieje w sejmie, w unii, na świecie, kto z kim walczy, gdzie ludzie giną i z jakich powodów rosną ceny ropy.
-
Przestałam oglądać programy, które mnie wkurwiają, nie czytam gazet, które mnie wkurwiają, portali, które wkurwiają, nie słucham wiadomości, które...
-
Pojechać po kimś kto nie zawinił, bo sytuacja zaczyna przerastać i trzeba było prosić o pomoc, czego NIENAWIDZĘ. #niestetyja
-
[kozaczek.pl](s) Agnieszka też ma chyba kryzys egzystencjonalny. Ten pospolity blond urwał ostatnio jajo, które jej zostało.
-
'In Absentia' ratuje mnie przed.. sama nie wiem czym, ale robi to pięknie.
-
Ja pierdolę jaki mam kryzys egzystencjonalny, znowu, wciąż, męczy mnie już to boskowanie ze smutkiem.
-
-
Poniedziałek, 14 maja 2012
-
[filmweb.pl](s) prawie trafiłam. 98 lat.
-
Danuta Szaflarska jest dla mnie fenomenem. Wygląda tak pięknie, a ma chyba ze sto lat :)
-
Uwielbiam kiedy ktoś tłumaczy mi dowcip, który mnie nie rozśmieszył, myśląc, że to dlatego, że go nie zrozumiałam :))
-
[^whatever] o to to. Filetowanie :) Bo mnie kręci obieranie z tej cienkiej skórki.
-
Znajduję jakąś perwersyjną przyjemność w obieraniu grejfrutów ze skórki.
-
O tej porze kończyłabym obiad i udawała się na sjestę do jakiejś miłej knajpki, żeby wypić kieliszek schłodzonego, różowego wina i poczytać gazetę.
-
Ile ja bym dała, żeby pracować w domu i sama sobie organizować czas pracy w godzinach, w których mój mózg pracuje najefektywniej.
-
Miłość do ludzkości w podziedziałkowej normie.
-
Muszę przestać smucić się ludźmi, którzy naprawdę wierzą, że to co robią jest ważne, najważniejsze niemal. Muszę, bo inaczej 8 godzin dziennie będę smutna.
-
Yyyyy... to był Soyka?
-
Niech będzie, że jestem nienormalna, ale irytuje mnie niemożebnie facet mówiący w radio i stękający co drugie słowo 'yyy'. I nie ma znaczenia o czym mówi.
-
-
Niedziela, 13 maja 2012
-
Balkonowi palacze doprowadzają mnie do rozpaczy. Kara za tych, których ja doprowadzałam.
-
Seler naciowy z jabłkiem, marchewką, rodzynkami i majonezem jako godnie zwieńczenie dzisiejszej rozpusty.
-
Blip mocno frywolny jak na niedzielny wieczór :)
-
[^laperla] żadna zupa nie będzie od tego lepsza ;)
-
Jak ja lubię ich teksty.
#słucham #mwmfl - #słucham #mwmfl
-
Znaczy nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bo przecież codziennie jem i słucham, gdyby nie fakt, że nic poza tym dziś nie robiłam. Było bosko.
-
Dzień, w którym jem i słucham muzyki czyli 'jak oswoić niedzielę'.
-
'Gdyby mi tak facet śpiewał to bym z niego nie schodziła...' #zkomentarzy ;)
-
Zakochałam się w 19-latku jak już dawno nie:
#słucham #mwmfl -
Wbrew pozorom to ja kocham piosenki, które mnie uśmiechają niezależnie od okoliczności. Muszę kiedyś zrobić z nich osobny katalog na niepogodę duszy.
-
I fckn did it, lalalalala :)
#słucham #mwmfl -
Uwiódł i rozdygotał przed snem.
-
Oezu.
#słucham #mwmfl -
Nie wiem co to było w Trójce teraz, ale ujarałam się tym.
- #słucham #mwmfl
-
-
Sobota, 12 maja 2012
-
Nagły atak perfekcjonizmu odpuścił. Siedzę napawając się samotnością, trójkowym koncertem z piosenkami Kofty i zapachami z kuchni.
-
-
Piątek, 11 maja 2012
-
[^motylkowa] ja się nie dziwię - pod taką presją trudno dojść ;)
-
Ta burza idzie od kilku godzin i dojść nie może. Jak przejdzie bokiem to się zapłaczę.
-
'..Do I look beautiful in the half light?..'
#słucham #mwmfl -
Potem ma być piękne lato, gdyż #Opener bez leżenia półnago w nocy na trawie i wgapiania się w gwiazdy się nie liczy.
-
Dawno się tak nie ubawiłam jak teraz, nazywając potrawy tytułami piosenek. Sałatka owocowa 'Personal Jesus' ;)
-
I w ten sposób znowu nie będzie wolny.
-
Jestem tak złakniona wolnego czasu, że przez moją głowę przetaczają się dziesiątki sposobów jego wykorzystania kiedy już nadejdzie.
-